Brudne paznokcie od stóp - pragniesz ich?

edycja 05.11.2019 : LICYTACJA ZAKOŃCZONA!
Kolejna licytacja wkrótce.
Chętny?
Zgłoś się: lady.katarzyna@gmail.com


 ***********************************

Licytacja paznokci Lady Katarzyny!!


Niech wygra ten, dla którego moje Paznokcie są najwięcej warte!




Dominacja Wirtualna. Zostań psem Lady Katarzyny.

Ta strona poświęcona jest dominacji finansowej.
Jeżeli nie wiesz co to jest, nie wiesz, po co to jest lub nie masz kasy- spadaj stąd i więcej się tu nie pokazuj!


... a jeżeli już stoisz na baczność, lub klęczysz, 
możesz obejrzeć moją stronę.
 
Właśnie weszliście na stronę swojego przeznaczenia, 
miejsce które nada sens waszemu nędznemu życiu. 
Większość z was uwielbia ulegać pięknym kobietom, 
w pewnym momencie waszej ewolucji zaczynacie czuć potrzebę aby Jej służyć.
Jestem Panią idealną, moje gładkie, opalone, wysportowane i seksowne ciało,
działa jak wabik na takie szczury jak wy. 

Inteligencją nie dorównacie mi nawet w swoich marnych marzeniach.
Z żadnym z Was bym się nie umówiła, gdyż w swojej służalczości stanowicie mało interesujący obiekt psychiczny. 
Jesteście stworzeni do tego aby ulegać
w najlepszym przypadku wąchać moją przepoconą bieliznę. 
Ta strona jest specyficzna, porusza najsłabsze punkty w waszej psiej psychice
Nawet rzeczywiste kontakty z kobietą nie dają większości z was takiej przyjemności, jak bycie szmaconym, poniżanym, wykorzystywanym
Część z was gotuje się na samą myśl aby mi zapłacić, zostać ograbionym z kasy. 
Uwielbiacie przepłacać za znoszone majtki, buty przesiąknięte moimi boskimi stopami, paznokcie obcięte ze stóp, bo to jedyna możliwość aby móc mnie  poczuć
Mnie, kobietę idealną, która w mieście, na ulicy, w drodze do pracy nawet na was nie spojrzy. 
Bawi mnie i zarazem podnieca, że zachwycacie się kawałkiem mojej bielizny.
Liżecie, wąchacie i smakujecie boskie zapachy. 
Wykorzystam was do cna, będziecie płakać i płacić a najlepsze, ze zrobicie to z
własnej,
psiej woli. 
Nie będziecie mogli się oprzeć aby zwrócić Moją uwagę na was nędzne gnidy.
Uwielbiam wchodzić na wasze konta a wy uwielbiacie te strach. 
To on was tak uzależnia, ta adrenalina podczas gdy ja buszuję po waszych nędznych oszczędnościach. 
Zadajecie sobie pytanie ile przeleje, czy pozostanie wam na kości i psią karmę.
Czujecie ten dreszczyk? 
Jeśli tego nie lubicie to nie brnijcie dalej, szkoda waszego a przede wszystkim mojego czasu. 
Nie mam ochoty na tanią paplaninę, naciągane rozmowy, przy których się onanizujecie. 
Jeśli zaś macie coś z niewolnika finansowego z pewnością dotrzecie na szczyt waszych emocji, bo nie oprę się aby was skroić...